Leopantera. Historia pewnej miłości – Piotr Wilkoń/ il. Józef Wilkoń

Jak ja czekałam na tę książkę. I się w końcu doczekałam. Widziałam ją w Internecie, zaledwie kilka ilustracji i miałam takie ciche marzenie, by może kiedyś u nas… I proszę. Książka na te czasy, nieciekawe, kiedy mówi się, że jesteśmy podzieleni, że jesteśmy traktowani w Europie jako ci, którzy nie lubią innych, obcych. Wiem, wiem, to sprawy dorosłych. Jednak od małego uczymy dzieci tolerancji. A ta książka wyśmienicie się do tego nadaje.

Leopard Bruno spotyka pewnego dnia czarną panterę Lisę. Jest czas polowania, w dżungli o tej porze panuje ciemność choć oko wykol. Wierzycie w miłość od pierwszego wejrzenia? Trochę przewrotne pytanie, co prawda to prawda. Ja w każdym razie słyszałam z najbliższego otoczenia o takich właśnie historiach – więc akurat w nie wierzę. Tutaj mamy do czynienia również z podobną sytuacją. Bruno i Lisa zamieniają ze sobą dosłownie tylko kilka słów. Ona pomaga jemu odnaleźć drogę, idą w milczeniu. W końcu pada to magiczne pytanie, od którego zależy wszystko: „Spotkamy się jutro?”

Ta książka wprost w cudowny sposób oswaja inność, obcość, miłość, która na pierwszy rzut oka nie ma szans. Bo widział ktoś coś takiego: leopard i czarna pantera? Razem? Tu okazuje się, że można pokochać znienacka, niespodziewanie, mimo wszystko, na dobre i na złe, na przekór, wbrew woli innych, nieoczekiwanie i tak dalej, i tak dalej. Miłość jest piękna. Spotykamy kogoś innego i „ja” przestaje być ważne. Liczy się on/ ona. Jakże podoba mi się rozmowa Bruna z mamą, która akceptuje wszystkie decyzje i wybory syna. Mama leopardowa nie ma uprzedzeń, nie ciosa synowi kołków na głowie, że nie powinien, że może się zastanowi. Nieee, nic z tych rzeczy. Ona, jak to kochająca mama ufa synowi, wierzy mu, i trzyma kciuki, by mu się udało odnaleźć Lisę.

Wilkoń jest mistrzem ilustracji. W tej książce pięknie przedstawił noc. Nie każdy to potrafi. Nie każdy to lubi. Tymczasem tutaj razem z Brunem i Lisą wędrujemy po ciemnej dżungli. Widać różne odcienie czerni, szarości, błękitu – złamane jasną plamą cętkowanego leoparda.

Piękna, mądra, kochana książka. Dla małych i dużych.

Na język polski przełożyła Anna Urban.

Wiek 4+

Wydawnictwo Media Rodzina

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s