Philo. Kot w drodze – Katarzyna Ryrych/ il. Joanna Rusinek

Philo jest bardzo mądrym kotem. Jego imię wymawia się „Filo”, ale pisze się przez „ph”. Jak tylko zobaczyłam tytuł, od razu mi się to kocie imię skojarzyło z „philosophus”. I lektura książki tylko owo przypuszczenie potwierdziła. Rudzielec o gęstym futrze i zielonych ślepskach. Jednym słowem – kot jak marzenie. Niedawno odkrył, że tak naprawdę należy do Dziadka a nie do Wnuka. Czy to oznacza, że Philo się starzeje – bo teraz jest ważny dla niego spokój, wylegiwanie się na książkach i wygrzewanie na słoneczku? Nie dla niego już dzikie zabawy z dzieckiem. „Tempus fugit” – czyli czas mija – tak mawia Dziadek i do siebie, i do kota. Nietrudno zgadnąć, że Dziadek jest profesorem filozofii.

Co stało się po nieuważnym wylaniu przez Dziadka kropli nasercowych? Czy kot może wyczuć, jak bije ludzkie serce? Czy w końcu kot może uratować komuś życie? Czy kocie serce może pęknąć na tysiąc kawałków – nawet jeśli to tylko (bolesna) metafora?

Jeśli ktoś jest szczęśliwym posiadaczem kota (choć niektórzy twierdzą, że to koty posiadają człowieka), zna kocią naturę, pewnie będzie przy lekturze tej książki tylko kiwać głową i mówić – „Taaaak, właśnie tak jest z kotami”. Z kolei tacy koci laicy jak ja, będą się dziwić, że pewne rzeczy są w ogóle możliwe. Jestem tutaj świadkiem uroczej przyjaźni i przywiązania. Do tego Katarzyna Ryrych umiejętnie wplata w tę historię elementy filozofii,w tle pojawiają się książki – ot, cała góra książek, od których w mieszkaniu Dziadka aż w głowie się kręci. Do tego dochodzą dwie ciotki, które do mieszkania Dziadka przybywają z pewną misją – o których koty uciekinierzy (niczego nie zdradzam) mówią krótko: „jędze”. Są sentencje łacińskie: O tempora o mores! Errare humanum, Vivre est militare i inne – zgrabnie „uwikłane” w tekst.

W tej lekturze przeżyjecie ucztę literacką i mnóstwo przygód. Znajdziecie tu inteligentny humor, kocie spojrzenie na ludzkie sprawy. Jeśli chcecie dowiedzieć się, jakie naprawdę są koty, co sobie o nas myślą (a myślą o nas często), czym się kierują w swoim kocim życiu – koniecznie sięgnijcie po „Philo”. Jak się okazuje, sama Autorka ma liczną menażerię – w tym kilka kotów, które spacerują po klawiaturze, kasują gotowe rozdziały i robią masaż karku. Ta książka musiała po prostu powstać.

Wiek 8+

Wydawnictwo Literatura

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s