Awaria elektrowni – Tina Oziewicz/ il. Rita Kaczmarska

Światło tak często towarzyszy nam w życiu , że jego brak faktycznie może wywołać zdziwienie. Przed moim domem na ulicy, przed wejściem, ciągle w nocy pali się latarnia. Nawet trudno mi sobie wyobrazić, jak wyglądałby ten kawałek świata w totalnej ciemności. Staram się w tym miejscu  przypomnieć sobie, kiedy ostatni raz była awaria elektrowni (czy jak to zwykło się nazywać: „nie było prądu”). I powiem tak: nie jest to łatwe – światło towarzyszy nam często. Tina Oziewicz i Rita Kaczmarska pokazały fragment świata, którym zawładnęła ciemność. Wywołuje to zdziwienie i niepokój nie tylko wśród ludzi, ale również zwierząt, które przywykły już do jasnej poświaty oświetlającej molo, deptak, domy. Zwierzęta mniejsze i większe żyją w krzakach, chaszczach, ale światło stało się też elementem ich życia. Totalna ciemność zaskoczyła wszystkich. I wielu tak naprawdę ucieszyła.

Rak może nareszcie szukać odpadków wzdłuż jeziora – czyli po stronie do tej pory oświetlonej przez latarnie.  Ćma frunie w ciemność i upaja się zapachem kwiatów. Stara ropucha wpatruje się w ciemność, porusza się dostojnie, „starsza pani z zadyszką”. Słonka jest zadowolona, ponieważ już od dawna planowała przenieść swoje dzieci – pisklęta, w bezpieczne miejsce. Ciemność sprawia, że wiekowy jeż czuje się młodziej o kilka wiosen i wraca na stare ścieżki. W końcu i ludzie wyszli na zewnątrz, cieszą się swoją sąsiedzką obecnością, słuchają chóru żab, planują kolację przy świecach, patrzą w niebo i dostrzegają gwiazdy. Ciemność – jak się okazuje, potrafi zmienić wszystko.

Książka jest cudnie zilustrowana przez Ritę Kaczmarską. Spodziewam się, że nie tak znowu łatwo oddać nocny klimat. Co ciekawe, nie ma tutaj za dużo czerni. Są za to granat, odmiany fioletu. Dla złamania tej wszechobecnej ciemności, dla kontrastu często pojawiają się ostre, energetyczne kolory: nawet żółty, czerwony i pomarańczowy. Dla dzieci ciekawym doznaniem będzie podglądnąć zwierzęta w ciemności. A może książka zachęci do tego, by poszukać takiego miejsca bez światła. Ponoć takich zupełnie ciemnych miejsc w Europie jest niewiele. Jakiś czas temu oglądałam reportaż o Parku Ciemnego Nieba w Bieszczadach. Jest to miejsce niezanieczyszczone sztucznym światłem.  Pewnie trudno będzie w naszym najbliższym otoczeniu znaleźć totalną ciemność, ale można spróbować (nawet z lekką poświatą), by posłuchać odgłosów przyrody i by popatrzeć w niebo.

Wiek 5+

Wydawnictwo Dwie Siostry

One comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s