Bajdy Bajbary – Katarzyna Ryrych/ il. Małgorzata Wysocka

Barbara to rezolutna nastolatka, która skończy albo w więzieniu, albo jako … pisarka. Tak, tak właśnie zaczyna się ta książka. I wszyscy mówią na niej „Bajbara” – bo potrafi nieźle bajać. Poczytacie – sami zobaczycie. Co jeszcze wiemy o Bajbarze? Uczy się dobrze, ma kuratora, zdarza jej się kłamać, ma tatę – Łobuza. Dlaczego właśnie takie określenie na rodzica? Jak mówi mama „poszedł do diabła”. Bajbara nigdy w życiu nie miała z nim kontaktu, on sam nigdy się dzieckiem nie interesował. Dlatego Bajbara wymyśla sobie ojca. Jest w jej marzeniach i jej … kłamstwach i kłamstewkach. Trwa to od najmłodszych lat. Opowiada o ojcu niestworzone rzeczy, by wzbudzić zainteresowanie i zachwyt u rówieśników, by zaspokoić ich ciekawość, by w końcu stworzyć go dla siebie, choć na chwilę – by był namacalny i rzeczywisty, by był naprawdę. Posiadanie ojca w cyrku, w dodatku połykacza ognia, musiało podobać się każdemu, kto słuchał podobnych historii. Bajbara potrafi pisać piękne wypracowania, które wyciskają łzy u słuchaczy. I tylko szkoda, że dziewczyna nie ma wsparcia u mamy, która tak naprawdę sama potrzebowałaby kuratora. Mama nie ogarnia codzienności: problemy topi w kompulsywnym kupowaniu rzeczy niepotrzebnych i ekskluzywnych, w kradzieżach. Urodziła Bajbarę jako bardzo młoda osóbka, nie miała wsparcia w swoich rodzicach. Jednym słowem – nie poradziła sobie w przeszłości, nie radzi sobie i teraz. Dochodzi do sytuacji, kiedy to kobieta zostaje wysłana na przymusowe leczenie, a Bajbara zostaje sama.

Człowiek żyjący w bezpiecznym świecie często nie wie, że takie rzeczy mogą się dziać. Przecież dom powinien kojarzyć się z azylem bezpieczeństwa, ze wsparciem. Bajbarze tego brakuje, dlatego ucieka w kłamstwa i krętactwa. Ma na szczęście kilka osób w swoim otoczeniu, które pomagają dziewczynie jak mogą. Dobre duchy biorące na siebie nawet rolę ojca chrzestnego. Opowieść nie tylko dla dzieci, ale i dla dorosłych. Każdy pewnie odczyta tę książkę po swojemu. Z jednej strony to historia z humorem o dziewczynie, która jak tylko może radzi sobie w coraz bardziej skomplikowanym życiu. Kłamstewko tu, kłamstewko tam – komu to może zaszkodzić. Z drugiej – dorosły czytelnik dostrzeże więcej, pojawi się może i obawa, co dalej?

Książka daje do myślenia i nie jest słodką historyjką, którą ot tak sobie da się szybko zapomnieć.

Wiek 11+

Wydawnictwo Literatura

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s